6 czerwca po godzinie 8 policjanci drogówki z Jasła podjęli próbę zatrzymania do kontroli czarnego Audi na ul. Piłsudskiego. Kierowca nie zastosował się do poleceń funkcjonariuszy i rozpoczął ucieczkę, przejeżdżając m.in. na czerwonym świetle.
Pościg prowadził w kierunku Wolicy. Jak informuje policja, kierowca ignorował znaki STOP na przejazdach kolejowych i skrzyżowaniach, a pasażer w czasie jazdy wyrzucał przez okno zawiniątka z narkotykami.
Ucieczka zakończyła się, gdy Audi wjechało w zarośla. Kierowca próbował jeszcze uciekać pieszo, jednak po krótkim pościgu został zatrzymany. Funkcjonariusze zatrzymali również pasażera.
Okazało się, że 35-letni kierowca miał cofnięte uprawnienia do kierowania, a badanie wykazało obecność amfetaminy i marihuany w jego organizmie. Policjanci odnaleźli także wyrzucone podczas pościgu woreczki z amfetaminą i marihuaną.


Dalsze czynności doprowadziły funkcjonariuszy do mieszkania pasażera. Przebywający tam 27-latek posiadał blisko 80 gramów marihuany i amfetaminy. Policjanci zabezpieczyli również wagę elektroniczną, kilkadziesiąt woreczków strunowych oraz 4 tys. zł w gotówce.
Mężczyzna usłyszał zarzut posiadania znacznej ilości środków odurzających i decyzją Sądu Rejonowego w Jaśle został tymczasowo aresztowany na trzy miesiące.
Odpowiedzialności nie unikną także pozostali zatrzymani. 29-latek odpowie za posiadanie narkotyków, natomiast 35-letni kierowca usłyszy zarzuty dotyczące ucieczki przed policją, prowadzenia pojazdu pod wpływem środków odurzających, jazdy mimo cofniętych uprawnień oraz licznych wykroczeń popełnionych podczas pościgu.

