Publiczne przeprosiny za wpis o Bogdanie Rzońcy. Jest wyrok Sądu Okręgowego w Rzeszowie

Ostatnie artykuły

Moje Jasło
Moje Jasło
Jasielski portal informacyjny. Poznaj Jasło z innej strony! Aktualne wydarzenia w Jaśle, ankiety, wywiady ze znanymi jaślanami, ogłoszenia, zdrowie i uroda.

Internet często daje poczucie anonimowości i bezkarności. Jednak nawet w czasach coraz ostrzejszej i bardziej spolaryzowanej debaty publicznej słowa mogą mieć konsekwencje. Sąd Okręgowy w Rzeszowie wydał wyrok w sprawie wpisu Anny Siewierskiej dotyczącego europosła Prawa i Sprawiedliwości Bogdana Rzońcy oraz jego żony Anny Rzońcy.

Jak ustalił portal Niezależna.pl, sąd uznał, że doszło do naruszenia dóbr osobistych i zobowiązał Annę Siewierską do opublikowania publicznych przeprosin.

Dwa oświadczenia i 30 dni przeprosin

Sprawa dotyczyła wpisu, w którym pojawiły się sugestie dotyczące rzekomych bliskich relacji Bogdana Rzońcy z radną Grażyną Szaramą. W publikacji znalazły się również odniesienia dotyczące żony europosła.

Zgodnie z wyrokiem Anna Siewierska ma zamieścić na swoim profilu na Facebooku dwa odrębne oświadczenia. Pierwsze ma dotyczyć Bogdana Rzońcy, drugie jego żony Anny Rzońcy.

W treści przeprosin wskazanej przez sąd znalazło się stwierdzenie, że publikacja stanowiła nieuzasadnione naruszenie dobrego imienia Bogdana Rzońcy, jego żony oraz ich rodziny. Drugie oświadczenie odnosi się do naruszenia dóbr osobistych Anny Rzońcy.

Przeprosiny mają być publicznie dostępne lub widoczne dla wszystkich użytkowników Facebooka przez 30 kolejnych dni. Sąd zasądził również od pozwanej na rzecz powodów 1937 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Wyrok zapadł 2 lipca przed Sądem Okręgowym w Rzeszowie i nie jest prawomocny.

Anna Siewierska-Chmaj i wcześniejsze kontrowersje

Anna Siewierska-Chmaj jest politolożką. W latach 2018–2021 pełniła funkcję rektora Wyższej Szkoły Europejskiej im. ks. Józefa Tischnera w Krakowie, a obecnie pracuje na Uniwersytecie Rzeszowskim.

Jej publiczne wypowiedzi w przeszłości wielokrotnie wywoływały dyskusje i kontrowersje. W 2022 roku określiła wyborców Prawa i Sprawiedliwości mianem „chłopów pańszczyźnianych”, co spotkało się z krytyką w mediach społecznościowych. W 2024 roku mówiła natomiast o elektoracie PiS jako o grupie „betonowej” i „mało krytycznej”.

To nie pierwszy spór dotyczący jej wpisów w mediach społecznościowych. W marcu 2023 roku odniosła się do ówczesnego europosła PiS Tomasza Poręby, publikując wpis dotyczący rzekomego śledztwa związanego z korupcją i tzw. kawiorową dyplomacją. Polityk zaprzeczył tym informacjom, zarzucając autorce pomówienie, a wpis został później usunięty.

- Reklama -

Podobne artykuły

Subskrybuj
Powiadom o

0 komentarzy
oceniany
najnowszy najstarszy
- Reklama -

Wyróżnione