wiadomości

kino

kalendarz

pogoda

ogłoszenia

reklama

Jasielski „Mękol” znów w trasie

Ostatnie artykuły

Moje Jasło
Moje Jasło
Jasielski portal informacyjny. Poznaj Jasło z innej strony! Aktualne wydarzenia w Jaśle, ankiety, wywiady ze znanymi jaślanami, ogłoszenia, zdrowie i uroda.
- Reklama -

Czy można zwiedzać miasto, siedząc w autobusie? Jasło udowadnia, że tak. A co więcej – można to robić z klasą, sercem i… odrobiną nostalgii. Bo kiedy na ulice znów wyjeżdża wysłużony, ale dumny Autosan H9-35, zwany pieszczotliwie „Mękolem”, to nie jest to tylko przejażdżka. To podróż w czasie, do miejsc, historii i emocji, które na co dzień umykają w pędzie życia.

„Jasielskie Wakacyjne Spacery z Przewodnikiem” to projekt, który – jak się okazuje – nie tylko wypełnia wolne czwartkowe popołudnia mieszkańców, ale też przywraca im miasto. Na dziedzińcu Generatora Nauki GEN gromadzą się dziesiątki osób, które wybierają wspólne odkrywanie lokalnych tajemnic. Tym razem, 4 września, tłum chętnych był tak duży, że trzeba było podstawiać dodatkowy autobus – i to już mówi samo za siebie.

Na trasie wrześniowego spaceru z przewodnikiem Muzeum Regionalnego w Jaśle znalazło się kilka ciekawych lokalizacji:

  • Cmentarz żydowski przy ul. Podzamcze,
  • Grota Matki Boskiej z Lourdes przy ul. Łukasiewicza,
  • Mogiła zmarłych na cholerę przy ul. Jodłowej,
  • Winnica Miejska, gdzie Generator Nauki GEN zaprosił uczestników spaceru do wspólnych obserwacji nieba.

I tu pojawia się pytanie: dlaczego takie wydarzenia są tak popularne? Odpowiedź jest prosta – bo mamy głód autentyczności. W czasach, gdy wszystko można „wygooglować”, nic nie zastąpi spotkania na żywo, wspólnej podróży, opowieści przewodnika i stukotu silnika kultowego „Mękola”. To połączenie historii i sentymentu działa jak magnes – przypomina, że lokalność też może być fascynująca.

„Mękol” to nie tylko autobus. To znak, że Jasło potrafi patrzeć w przyszłość, nie zapominając o korzeniach. Że można łączyć tradycję z nowoczesnością, pokazując mieszkańcom i turystom, że nasze miasto to więcej niż ulice, którymi codziennie przejeżdżamy bez refleksji.

Dobrze, że to nie koniec. Kolejne przejażdżki już na horyzoncie. Bo Jasło ma jeszcze wiele historii do opowiedzenia – trzeba tylko wsiąść do „Mękola” i dać się poprowadzić.

red.

- Reklama -

Podobne artykuły

Subskrybuj
Powiadom o

0 komentarzy
oceniany
najnowszy najstarszy
Inline Feedbacks
View all comments
- Reklama -

Wyróżnione