W Jaśle odbyło się spotkanie z udziałem byłego wicemarszałka Sejmu Ryszarda Terleckiego, europosła Bogdana Rzońcy, senator Alicji Zając, starosty Adama Pawlusia oraz radnego Sejmiku Województwa Podkarpackiego Mateusza Lechwara. Wydarzenie przyciągnęło wielu mieszkańców, a dyskusja szybko przeszła w otwartą rozmowę o młodym pokoleniu, napięciach politycznych wokół Marii Kurowskiej oraz sytuacji Polski w kontekście Unii Europejskiej i wojny w Ukrainie.
Sam Terlecki nie stronił od zaskakujących komentarzy, wprost „puszczając oko” w stronę Konfederacji Korony Polskiej Grzegorza Brauna:
Pewnego dnia spotkałem w Sejmie jednego z panów posłów Konfederacji Korony i powiedziałem mu, że gdybym nie był w PiS i nie głosował na Karola Nawrockiego, to było po jego akcji w szpitalu w Oleśnicy, to bym zagłosował na niego.
Młodzi i polityka
Jednym z głównych tematów było zaangażowanie młodego pokolenia. Mateusz Lechwar mówił o trudności w dotarciu do młodych odbiorców:
– Ludzi młodych w większości polityka nie interesuje. Żeby w ogóle do nich dotrzeć, trzeba mówić inaczej. […] Tusk nie mówi o polityce, tylko pokazuje żurek, popcorn, las. I ma ogromne zasięgi. Nasz przekaz jest zbyt hermetyczny.
Ryszard Terlecki odpowiadał szczerze i wprost:
– Musicie wywrzeć presję na starych zgredów z Prawa i Sprawiedliwości, do których przede wszystkim się zaliczam. Jeśli młodzi nie zaczną wymuszać swojej obecności, nic się samo nie wydarzy.
Podkreślił też problem naturalnego konserwatyzmu struktur:
– Mamy kandydata sześćdziesiąt plus i młodego, o którym niewiele wiemy. […] Wielu myśli: po co ryzykować? To jest przypadłość polityki, którą trzeba przełamać.
Sprawa Marii Kurowskiej
Mieszkańcy Jasła pytali o zarzuty wobec Marii Kurowskiej. To jeden z najbardziej gorących tematów lokalnej polityki. Terlecki zdecydowanie bronił posłanki:
– Pani Maria sobie doskonale radzi odpierając ataki. Zarzuty są tępe i nieuczciwe.
Wyjaśniał też kontekst działań Solidarnej Polski:
– Fundusz Sprawiedliwości dawał efekty. Straże, koła gospodyń, lokalne inicjatywy – to wszystko dzięki tym środkom. (…) Tylko że w kampanii oni [Solidarna Polska, przyp. red.] mieli możliwości, których my nie mieliśmy. My rozdawaliśmy ulotki, a oni rozdawali paczki prezentów.
Polska, Unia, wojna
W dalszej części spotkania rozmowa dotyczyła bezpieczeństwa i polityki europejskiej. Terlecki mocno akcentował znaczenie wojny w Ukrainie:
– Wojna na Ukrainie w jakimś sensie była i jest wojną w interesie bezpieczeństwa Polski, bo nie chcemy mieć ruskich czołgów na Bugu. Ukraińska armia broni również nas.
Krytycznie oceniał też kierunek działań Brukseli:
– Największym niebezpieczeństwem jest to, że próbują przejąć prerogatywy państw, w tym państwa polskiego. Wyrok nakazujący akceptację małżeństwa dwóch mężczyzn to złamanie konstytucji.
Europosła Bogdan Rzońca przestrzegał przed konsekwencjami umowy z Mercosur:
– Rolnictwo europejskie tego nie wytrzyma. W Ameryce Południowej wycinają lasy pod produkcję, a my dostaniemy konkurencję, której nie przetrwamy.
Jasło w centrum politycznej debaty
Spotkanie w Jaśle pokazało, że lokalna społeczność nie tylko uważnie śledzi sprawy regionu, ale też żywo reaguje na szersze procesy polityczne. Największe emocje budziły tematy zaangażowania młodego pokolenia w życie publiczne, głośna w regionie sprawa Marii Kurowskiej oraz rozmowy o Unii Europejskiej i bezpieczeństwie kraju. Wydarzenie wyraźnie pokazało, że Jasło nie pozostaje bierne — tu debata tętni życiem, a lokalne głosy brzmią równie donośnie, co te ogólnopolskie.









Sami ludzie wiekowi, gdzie młodzież? Na spotkaniu garść albo starcy albo fanatycy i lizusy…
Konfederacja Brauna to polityczny plankton, a umizgiwanie się do nich to koronny (nomen omen) dowód słabości PiS