Poważne konsekwencje grożą kierowcom, którzy nie zatrzymali się do kontroli drogowej, zmuszając policjantów do pościgu. W obu przypadkach mężczyźni zignorowali podawane przez funkcjonariuszy sygnały do zatrzymania i zaczęli uciekać. Jeden z nich zdołał uniknąć kontroli drogowej wjeżdżając w niedostępny teren. Drugi został zatrzymany. Uciekał, ponieważ pił wcześniej alkohol i nie posiadał uprawnień do kierowania.

W miniony poniedziałek około godziny 14, policjanci z Komisariatu Policji w Nowym Żmigrodzie wykonując czynności służbowe w miejscowości Załęże, postanowili zatrzymać do kontroli drogowej terenowego nissana. Mieli podejrzenie, że kierowca może być nietrzeźwy. W chwili kiedy dali sygnał do zatrzymania pojazdu, włączając sygnały świetlne i dźwiękowe radiowozu, kierowca nissana znacznie przyspieszył i zaczął uciekać. Policjanci podjęli pościg za terenówką. W pewnym momencie kierujący nissanem zjechał na drogę gruntową, w trudny grząski teren, dzięki temu zdołał uciec. Mundurowi zebrali informacje na temat kierującego, ustalili świadków. Mężczyzna będzie odpowiadał za niezatrzymanie się do kontroli i ucieczkę, za co grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności oraz zakaz prowadzenia pojazdów nawet do 15 lat.

Z kolei 1 stycznia po godzinie 8, policjanci z jasielskiej drogówki prowadząc kontrolę na ulicy Krakowskiej w Jaśle, dali sygnał do zatrzymania kierującemu osobowym audi. Mężczyzna widząc policjantów zignorował wydane polecenie, minął punkt kontroli i zdecydowanie przyspieszył. Policjanci podjęli pościg używając sygnałów uprzywilejowanych radiowozu. Po krótkim pościgu zatrzymali uciekiniera na ulicy Podzamcze. Samochodem kierował 18-letni mieszkaniec Jasła. Policjanci przebadali go na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu. Policyjne urządzenie wskazało 0,2 promila. Nie był to jedyny powód ucieczki przed policjantami. Okazało się także, że mężczyzna nie posiada jeszcze uprawnień do kierowania pojazdami. Za popełnione czyny niebawem odpowie przed sądem.

Dodaj komentarz

avatar
  Subskrypcje  
Powiadom o