Dość często możemy słyszeć o tym, że potrzeba nowej ewangelizacji, nowych metod dotarcia do ludzi z orędziem Jezusa i Jego Ewangelii. Żądamy od Kościoła, a zwłaszcza od księży nowości. Niektórzy jako taką nowość wskazują wieczory uwielbienia. Jednak prawda jest taka, że to nie jest nowość. Od samego początku w Kościele istnieje ta forma modlitwy. Św. Paweł napisał: „wszyscy bowiem w jednym Duchu zostali ochrzczeni i stanowią jedno Cialo” (1 Kor 12,13a). Każdy ma zatem tego samego Ducha od momentu Zesłania na Apostołów w Wieczerniku. Dziś odkrywamy w Kościele to na nowo.

Te spotkania modlitewne odbywają się w wielu miejscach. Jednym z nich jest moja parafia Dąbrówka – Gamrat. Młodzież stowarzyszona w KSMie działająca w mojej parafii animuje pieśni, które pomagają nam w medytacji, czyli zastanawianiu się nad treścią modlitwy. Muzyka jest w tym bardzo ważna, bo pomaga nam wejść w modlitwę całymi, bez strachu, bez barier. Modlitwę prowadzi jakiś lider, ale często pomagają mu inne osoby, równie rozmodlone, z charyzmatyczną wiarą, jak lider. W czasie takich spotkań, które długo trwają, więcej czasu poświęcamy na modlitwę, słuchanie świadectw osób wierzących i słuchanie Słowa Jezusa. Zawsze podczas takich nabożeństw jest wystawienie Najświętszego Sakramentu, czyli Jezus jest zawsze obecny z nami i to On jest w centrum.

Na takie spotkanie może przyjść każdy. Nikt nie jest wykluczony, nikogo się nie wyrzuca. Każdy ma prawo spotkać się z Jezusem, bo Jezus dla każdego miał i ma otwarte serce. To Jezus jest w centrum modlitwy, ani nie zespół ani nie prowadzący modlitwę. Bo chodzi tylko i wyłącznie o to, aby w dzisiejszym świecie zabiegania i zagubienia, móc się odnaleźć przy Jezusie, prawdziwym Bogu.

Podczas takich spotkań dzieją się różne rzeczy. Ludzie dość często określają to: upadkami. Jest to jeden z charyzmatów, czyli darów Ducha Świętego, łaski Boga. św. Paweł pisze: „Różne są dary łaski, ale ten sam Duch” (1 Kor 12,4). Charyzmatów jest ogromnie wiele. Każdy z nich jest jednak dany po to, aby budować osobistą wiarę i wiarę wspólnoty oraz przyczyniać się do jej rozwoju. Nie są one dawane po to, aby budzić w nas strach czy lęk, ale po to, by wiara i zaufanie do Jezusa w nas wzrastała. Jest to Jego odpowiedź na potrzeby ludzi.

Warto być na takim spotkaniu. Jest to jedna z wielu dróg na których można prawdziwie i realnie spotkać się z Bogiem żywym i odnaleźć swoją wiarę.

ks. Damian Ziemba

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz swój komentarz
Proszę wprowadzić imię

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.