21.8 C
Jasło
3 sierpnia 2020, poniedziałek
Strona główna Aktualności Jasło bez komarów?

Jasło bez komarów?

W ostatnim  artykule opisaliśmy ginący już gatunek jerzyka, który stanowi jedną z wielu naturalnych broni przeciwko komarom. W związku z dużym zainteresowaniem tematem, który na naszym Facebooku został udostępniony aż 376 razy (!), postanowiliśmy podejść do zagadnienia bardziej kompleksowo.

W wielu miastach, w tym w Jaśle, stosuje się chemiczne sposoby odkomarzania. Jednak należy pamiętać o wpływie środków chemicznych na pozostałe owady i ludzi. Doskonale zdaje sobie z tego sprawę Krosno, w którym do odkomarzania władze miasta podchodzą bardzo niechętnie.  

Mimo plagi tych owadów krośnieński magistrat do tej pory nie zdecydował się na odkomarzanie. Pracownicy Wydziału Ochrony Środowiska w Urzędzie Miasta Krosna podają, że powodem jest  wpływ owadobójczych środków chemicznych na środowisko (szkodzą owadom, roślinom, zanieczyszczają grunt i glebę) oraz zdrowie mieszkańców.  Zaznaczają, że oprysk stosuje się w odpowiednich warunkach atmosferycznych i o odpowiedniej porze, by nie szkodzić np. pszczołom, a jego efekty są krótkotrwałe. (źródło: www.krosno24.pl)

Naturalne sposoby na komary

Jest wiele naturalnych sposobów radzenia sobie z komarami. Mogą nam w tym pomóc rośliny oraz ptaki, które żywią się komarami. Należą do nich np. wróble i jerzyki. Populacja obydwu gatunku niestety drastycznie spada.

Odpowiednia aranżacja przestrzeni miejskiej, w której byłyby miejsca na lawendę odstraszającą komary oraz specjalne wieże lęgowe dla jerzyków będzie długoterminową i opłacalną inwestycją. Nie dość, że bez kosztownych, corocznych oprysków pozbędziemy się komarów, to w dodatku Jasło stanie się znane ze smacznych i zdrowych miodów, dzięki kwitnącej lawendzie.

Lawenda jest rośliną, której wyjątkowe właściwości znano już w starożytnym Rzymie. Z kwiatów lawendy, które dają obfity nektar, wytwarza się wysokiej jakości miód lawendowy. Miód ten produkowany jest przede wszystkim w regionach Morza Śródziemnego i jest sprzedawany na całym świecie jako produkt najwyższej jakości[8]. Poza tym idealnie nadaje się do kreowania miejsc wypoczynkowych, które zyskują wspaniały klimat. Zapach lawendy relaksuje i odstrasza komary. Można ją wykorzystać do obsadzania ogrodów skalnych i nawet tworzyć z niej żywopłoty.

Jak zaprosić jerzyki do Jasła?

Jerzyki są nieocenioną bronią na komary. Jeden osobnik jest w stanie zjeść w ciągu doby nawet 20 000 owadów! Pytanie jak pozyskać jerzyki, aby pracowały dla naszego miasta.

Należy przede wszystkim pamiętać, że jerzyki to gatunek, którego pierwotnym środowiskiem są skaliste góry. Dlatego mają one tendencję do zasiedlania wysokich budynków, w których tworzą swoje gniazda lęgowe. W dzisiejszym czasie powszechna termomodernizacja budynków odebrała im możliwość swobodnego zagnieżdżania się w przestrzeni miejskiej. Odpowiedzią na tą sytuację są wieże lęgowe.

Rozwiązanie zostało już przetestowane przez Warszawę, która zdecydowała się zainwestować w wieże lęgowe dla jerzyków.

Przydatnym instrumentem w pozyskiwaniu jerzyków mogą być specjalne nagrania, których zadaniem jest wabienie tego gatunku ptaków.

http://www.bocian.org.pl

Jerzyki przylatują do Polski na przełomie kwietnia i maja. Nagrania powinny być odtwarzane przez około 3-4 tygodnie od ich przylotu. Po tym czasie następuje tworzenie gniazd i składanie jaj. Kolejny okres wabienia rozpoczyna się 6 tygodni po przylocie i trwa aż do ich odlotu. Młode jerzyki wybierają miejsca lęgowe, do których wrócą w następnych latach.

Jak podaje Towarzystwo Przyrodnicze „Bocian” głośniki należy umieścić blisko skrzynek (a nawet zainstalować je wewnątrz budek lęgowych) ustawiając moc dźwięku na głośność zbliżoną do głosu prawdziwego jerzyka.

Pan Janusz Przetacznik już realizuje nasze pomysły 🙂

Jerzyki wybierają miejsca gniazdowe blisko swoich pobratymców, więc największe prawdopodobieństwo zagnieżdżenia mają te lokalizacje, w których już znajdują się jerzyki.

Nowoczesne i naturalne miasto

Spróbujmy sobie wyobrazić miasto Jasło, w którym wieże lęgowe dla jerzyków stapiają się z architektura miejską, a zapach lawendy uprzyjemnia każdy letni wieczór w mieście.

Jasło promuje Dni Wina i lokalnych winiarzy, dlaczego nie miało by promować lokalnego miodu z lawendy? Zresztą, chyba nic nie stoi na przeszkodzie, aby te dwie dziedziny połączyć razem. Więcej drzew, więcej przyrody i więcej kreatywnych rozwiązań! Dobrze zrealizowane pomysły będą nas wyróżniać, promować i stawiać za wzór do naśladowania.

A jakie jest Wasze zdanie? Podzielcie się swoimi opiniami w komentarzach lub w temacie na forum https://forum.mojejaslo.pl/viewtopic.php?f=16&t=12

Redakcja Moje Jasło
Redakcja Moje Jasłohttps://mojejaslo.pl/
Jasielski portal informacyjny. Poznaj Jasło z innej strony! Aktualne wydarzenia w Jaśle, ankiety, wywiady ze znanymi jaślanami, ogłoszenia, zdrowie i uroda.

1 KOMENTARZ

Subskrybuj
Powiadom o
guest
1 Komentarz
oceniany
najnowszy najstarszy
Inline Feedbacks
View all comments
Oli
Oli
24 czerwca, 2019 19:57

Jasło promuje winiarzy i Dni Wina bo ma w tym konkretny interes. Nie ma natomiast interesu w działaniu na rzecz zwykłych ludzi.

Najnowsze artykuły

Brzyska. Tragiczna śmierć 16-letniego motocyklisty

Policjanci wyjaśniają okoliczności tragicznego zdarzenia, do którego doszło w Brzyskach. Jak wstępnie ustalono, motocyklista zjechał z jezdni i uderzył w betonowy...

Obchody 76. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego w Jaśle

W dniu 1 sierpnia br. w Jaśle obchodzono 76. rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego. O godzinie 17:00 pod Pomnikiem Armii Krajowej przedstawiciele samorządów,...

Miasto Jasło, Brzyska, Jasienica Rosielna, Jedlicze, Gmina Jasło oraz Kołaczyce otrzymają pomoc od PGNIG

Już po raz trzeci na Podkarpacie dotarł transport PGNiG ze sprzętem gospodarstwa domowego dla powodzian. W piątek pomoc taką otrzymały: Miasto Jasło,...

Przepis na lody malinowo – cytrynowe

Nic nie smakuje lepiej od lodów z malinami i sokiem z cytryny. Domowe lody malinowe są cudownie kremowe i absolutnie niesamowite! Mają jednocześnie słodki i cierpki posmak, co wyjątkowo pieści nasze kubki smakowe....